Forum Kontynuacja Zlikwidowanego Forum Głubczycka Strona Główna Kontynuacja Zlikwidowanego Forum Głubczycka
Forum jest moderowane o różnych porach
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

WIELKA TRAGEDIA,OGROMNA STRATA,NARODOWA TRAUMA
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kontynuacja Zlikwidowanego Forum Głubczycka Strona Główna -> PLATFORMA DIALOGU
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alec
Superreaktywista



Dołączył: 09 Kwi 2006
Posty: 186
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ze świata Panie , ze świata

PostWysłany: Śro 18:35, 10 Lis 2010    Temat postu:

Apel
10 kwietnia odeszła od nas elita polskiego państwa. Zginął
demokratycznie wybrany prezydent, zginęła jego małżonka, wierna
towarzyszka życia, zginęli duchowni i generałowie. Wśród poległych
znaleźli się ludzie, którzy całe swoje życie oddali na służbę
niepodległej Polsce. Nieludzka ziemia po raz kolejny upomniała się o
krew najlepszych spośród nas.
Nie byłoby tej ofiary, gdyby nie było wcześniej trwającego
siedemdziesiąt lat kłamstwa katyńskiego. Bolszewicka Rosja próbowała
wymazać pamięć o jednej z największych narodowych tragedii Polski. Gdy
po jej upadku prawda zaczęła przebijać się do świadomości społeczeństw,
następcy moskiewskiego totalitaryzmu chcieli umniejszyć odpowiedzialność
swojego państwa za to ludobójstwo. Beneficjentami rosyjskiej gry w tej
sprawie stawali się ci, którzy akceptowali rozmywanie winy. Pod
pręgierzem opinii publicznej chciano zaś postawić mających odwagę jasno
nazywać mord katyński.
Z bólem i goryczą należy przyjąć fakt, że działania Kremla spotkały się
z pozytywną odpowiedzią polskiego rządu. To właśnie zgoda na rosyjską
grę wokół Katynia doprowadziła do tego, że polski prezydent podróż do
mogił żołnierzy musiał odbyć w warunkach urągających podstawowym wymogom
bezpieczeństwa.
Nie znamy dzisiaj oficjalnych przyczyn katastrofy. Nie wiemy czy była
ona jedynie skutkiem zbrodniczych zaniedbań, czy też celowych działań.
Wiemy jednak na pewno, że rządy dwóch państw prowadzących śledztwo
umówiły się i dalej umawiają, by nie pokazywać roli Moskwy w tej
sprawie. Katyński schemat rozmywania odpowiedzialności i zdejmowania
winy ze sprawców został powtórzony. Po raz kolejny rządzący w Moskwie i
Warszawie manipulują faktami, by ukryć prawdę przed Polakami i
międzynarodową opinią publiczną.
Zamazywaniu odpowiedzialności towarzyszy wściekła nagonka wobec tych,
którzy mają odwagę stawiać pytania o to, co naprawdę stało się 10
kwietnia. Niemal wszyscy dziennikarze, którzy zajmowali się tą tematyką,
zostali w ostatnich tygodniach usunięciu z publicznych mediów. Są
piętnowani w sposób przypominający najgorsze metody komunistycznego
państwa. Instytucje mające bronić wolności słowa stały się narzędziami
cenzury szczególnie mocno angażującymi się w kneblowanie ust mówiącym
prawdę o tragedii w Smoleńsku. Kłamstwo i manipulacja w tej sprawie
przybiera charakter systematyczny, a biorą w nim udział czołowe postacie
świata mediów i polityki.
Z tego miejsca i z wszystkich miejsc w Polsce, w których ludziom droga
jest godność własnego narodu, wołamy o prawdę. To żądanie musi nam
towarzyszyć aż do wyjaśnienia przyczyn katastrofy. Należy także wyjaśnić
kto i dlaczego kazał oszukiwać w tej sprawie Polaków. Niech ci, którzy
zgodzili się na kłamstwo mają świadomość, że będzie im to zapisane w
naszej pamięci i pamięci następnych pokoleń.
Nagonce wobec szukających prawdy o narodowej tragedii z 10 kwietnia
towarzyszy zajadła walka o to, by nie zostawiać trwałych śladów pamięci
o jej ofiarach. Lech Kaczyński doczekał się pomników i własnych ulic w
innych, często nawet odległych państwach. W miejscu gdzie opłakiwały go
miliony osób odmawia mu się nawet krzyża. Nienawiść i strach przed
utrwalaniem pamięci o tragedii smoleńskiej doprowadziły do
barbarzyńskich zachowań nie mających precedensu w naszej kulturze.
Polska jest dziś oceniania jako najbardziej policyjne państwo w Unii
Europejskiej. Zjawiska cenzury zaczynają dotykać coraz szersze sfery
życia. Przy inspiracji władz próbuje się rozbijać i deprecjonować
opozycję. Mimo serwilizmu wobec największych sąsiadów nasze państwo jest
coraz bardziej osamotnione na arenie międzynarodowej. To cena jaką
płacimy za utratę elit politycznych w Smoleńsku. W ich miejsce wchodzą
ludzie, którzy budują swoje kariery na kłamstwie i tolerowaniu
niszczenia demokratycznego społeczeństwa.
Obecna sytuacja nakłada na nas szczególne obowiązki. W chwilach trudnych
musimy wziąć odpowiedzialność za to, co dzieje się w życiu publicznym.
Nie wolno nam umywać rąk, ani tolerować dziejącego się zła. Każdy z nas
powinien stać się ambasadorem wolnej Polski.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lechim
Superreaktywista



Dołączył: 30 Maj 2006
Posty: 699
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Głubczyce

PostWysłany: Nie 14:00, 14 Lis 2010    Temat postu:

To co dzisiaj w zetce powiedział Gras przy chórze oburzonych autorytetów warto przetoczyć i odnotować za portalem w Polityce.pl:
"To byłoby zabawne, gdyby nie było smutne. Rzecznik rządu... zarzuca PiS "ocieranie się o zdradę" w sprawie... 10/04!

O planie Jarosława Kaczyńskiego, by w sprawie wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej zwrócić się do republikańskich kongresmenów z USA, informowała kilka dni temu Polska Agencja Prasowa, powołując się na źródła w Prawie i Sprawiedliwości.

List prezesa PiS do USA mają zawieźć mają była minister spraw zagranicznych Anna Fotyga oraz szef parlamentarnego zespołu ds. wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej Antoni Macierewicz.

Macierewicz i Fotyga mieliby nie tylko przekazać swoim republikańskim rozmówcom pismo od Kaczyńskiego. Mają też rozmawiać m.in. na temat projektu rezolucji w sprawie powołania niezależnej międzynarodowej komisji do zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej, którą w czerwcu zgłosił republikański kongresmen Peter King.

Antoni Macierewicz był już w USA w połowie sierpnia. Spotykał się wówczas z przedstawicielami Polonii.

Teraz pomysł skomentował na antenie Radia Zet rzecznik rządu Paweł Graś:

Uważam, że to jest absolutny i totalny skandal, ocierający się wręcz o zdradę. Gdyby w każdych innych warunkach doszło do sytuacji, że mamy legalne państwo, legalny rząd, legalne władze, legalne instytucje i ktoś zwraca się do obcego mocarstwa mówiąc, że te instytucje są niewiarygodne, że to państwo jest nieważne, że to, czym to państwo się zajmuje budzi wątpliwości, (...) to jest sytuacja absolutnie skandaliczna i niedopuszczalna.

Ja rozumiemy, "sytuacją absolutnie nieskandaliczna i dopuszczalną" jest to, co teraz dzieje się w śledztwie smoleńskim? Skuteczne zniszczenie kluczowego dowodu - czyli wraku - poprzez pocięcie go piłami mechanicznymi i zostawienie na pół roku pod gołym niebem, a teraz "zabezpieczenie" płachtą brezentu? Porzucenie szczątków polskiej elity, pozwolenie, by się walały po polu? Pozwolenie, by Rosjanie łamali konwencję genewską? Ignorowanie takich wątków jak wybijanie łomem - przez rosyjskich żołnierzy - szyb w tupolewie? Sugestie premiera, że rodziny ofiar 10/04 chcą pieniędzy? Itd, itd.

O operację wypychania - wspólnie z Rosjanami - prezydenta Kaczyńskiego z uroczystości rocznicowych w Katyniu nawet nie pytamy.

To prawda, mamy "legalne państwo, legalny rząd, legalne władze, legalne instytucje". Forma jest legalna, pytanie jaka jest treść."
Europoseł ,ten były minister prezydenta z chorobą filipińską,określił pismo prezesa jako "gest Kozakiewicza"


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez lechim dnia Nie 14:04, 14 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamyk
Superreaktywista



Dołączył: 18 Sty 2008
Posty: 900
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 2/2

PostWysłany: Czw 14:33, 18 Lis 2010    Temat postu:

Macierewicz ( Yellow_Light_Colorz_PDT_05 )nr.1 PiSu i leydy nr.1 PiSu pojechały do USA po pomoc,bo tak kazali im mały prezio z dużej partyji Yellow_Light_Colorz_PDT_05 .Będą się żalić na wszystkich i na wszystko,będą szukali głupich do ich wysłuchania.Co to będzie,co to będzie ? Nasze "polskie posły" wrócą z posłaniem p.t. "z niczym".Nie lepiej byłoby pojechać do Korei Płn. i poprosić o wsparcie atomowe ? Yellow_Light_Colorz_PDT_05 .Tak na poważnie; kiedy wreszcie skończą się te głupoty w wykonaniu małego prezia i jego macierowiczków ?

MAŁY WZROSTEM I ZAROSTEM

JAKŻE MALEJĄ KARŁY W POWIĘKSZENIU


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lechim
Superreaktywista



Dołączył: 30 Maj 2006
Posty: 699
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Głubczyce

PostWysłany: Czw 21:39, 18 Lis 2010    Temat postu:

Ci "zdrajcy"odnieśli jednak sukces,z portalu Niezależna.pl:

"WIELKI SUKCES FOTYGI I MACIEREWICZA

Rafał Dzięciołowski dla Niezależna.pl, 18-11-2010 20:52

Misję byłej minister spraw zagranicznych Anny Fotygi i posła Antoniego Macierewicza już teraz można uznać
za wielki sukces. Polscy politycy spotkali się z czołowymi postaciami amerykańskiego Kongresu i uzyskali ich poparcie dla pomysłu umiędzynarodowienia śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej.

- Popieram waszą inicjatywę powołania międzynarodowej komisji do zbadania tej tragedii, która tak dotknęła naród polski - powiedział wczoraj kongresmen z Kalifornii Dana Rohrabacher podczas spotkania z Anna Fotygą, Antonim Macierewiczem i resztą delegacji polskiej. Przywieźli oni do Kongresu USA aż 330 tys. podpisów Polaków domagających się umiędzynarodowienia śledztwa smoleńskiego.



Polskim politykom towarzyszył m.in. Paweł Kurtyka, syn śp. prezesa IPN, oraz Rafał Dzięciołowski - dziennikarz "Gazety Polskiej".



Rohrabacher - bliski współpracownik Ronalda Reagana, obecnie członek Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów - wyraził poparcie dla umiędzynarodowienia śledztwa w sprawie katastrofy w Smoleńsku. - Zawsze myślę o Polsce jako naszym najlepszym sojuszniku, wiem, że Polacy w trudnych dla nas chwilach po ataku na WTC nie wahali się pomóc Ameryce. Jeżeli tragedia smoleńska nie zostanie wyjaśniona, będzie zatruwać klimat polityczny na lata - powiedział.

Anna Fotyga i Antoni Macierewicz poinformowali kongresmena o sposobie prowadzenia działań przez stronę rosyjską i polską po katastrofie, a także o zasadach, na jakich prowadzone jest śledztwo i braku dostępu strony polskiej do dowodów. Zdumienie Amerykanów wywołała informacja, że Polska nie jest równoprawnym partnerem w śledztwie, że czarne skrzynki nie są w polskich rękach, i że Rosja złamała konwencję chicagowską, nie dopuszczając polskiego akredytowanego do uczestnictwa w oblocie kontrolnym na lotnisku w Smoleńsku. Kongresmen Rohrbacher był szczególnie poruszony informacjami o sposobie, w jaki Rosjanie traktowali wrak samolotu
tuż po katastrofie. - Po tym, co usłyszałem, uważam, że w interesie samej Rosji leży poprowadzenie międzynarodowego
śledztwa, aby oddalić od siebie wszelkie podejrzenia - powiedział amerykański polityk.

Polska delegacja spotkała się także z Ileaną Ros-Lehtinen, która także zasiada w Komisji Spraw Zagranicznej Izby Reprezentantów. - Współczuję wam wszystkim, to niewyobrażalna tragedia - powiedziała Ros-Lehtinen, gdy Anna Fotyga i Antoni Macierewicz złożyli na jej ręce ponad 300 tys. podpisów Polakow, którzy poparli inicjatywę umiędzynarodowienia śledztwa w sprawie smoleńskiej.



Ros-Lehtinen - według prognoz politycznych komentatorów w USA - ma zostać niedługo przewodniczącą Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów. To dobry znak, bo Amerykanka także poparła pomysł umiędzynarodowienia smoleńskiego śledztwa. - Budujemy przyjazne środowisko dla tej inicjatywy, a nasze działania
zmierzają do stworzenia mocnego zaplecza politycznego w Kongresie, którego kształt powstaje właśnie po wyborach - podsumowała spotkanie z Ileaną Ros-Lehtinen Anna Fotyga."
Wiadomo,że informacje te będą wyśmiewane ,wyszydzane tylko dlaczego???
Pytanie niech sobie zada każdy kto myśli samodzielnie ,kto nie ma jeszcze zlasowanego mózgu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lechim
Superreaktywista



Dołączył: 30 Maj 2006
Posty: 699
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Głubczyce

PostWysłany: Pon 13:47, 06 Gru 2010    Temat postu:

Rady p.Wałęsy:
"Komentując dzisiejszą wizytę w Polsce prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa, były prezydent Lech Wałęsa ocenił, że kontekście śledztwa smoleńskiego nie można niczego stawiać na ostrzu noża. Ale radzi naciskać w jednej sprawie. - Mają taśmę, rozmowę braci (rozmowa Lecha i Jarosława Kaczyńskich podczas lotu Tu-154 do Smoleńska - red.) w ostatnich sekundach. Jak naciśniemy Rosję na odciski, to ujawnią tą taśmę i będzie wszystko jasne - mówił w TVN 24."

za salonem24:
Podła insynuacja. Jeśli "autorytet" ma wiedzę na temat istnienia takiej taśmy, niech zgłosi się w tej sprawie do błądzących w rosyjskiej mgle polskich śledczych. Taśma przecież ma (w domyśle), skompromitować braci Kaczyńskich, usunąć ostatnią przeszkodę w historycznym pojednaniu polsko-kremlowskim.

Zaiste, salon oburzał się niezwykle intensywnie "IPNowską ofensywą" przeciwko Wałęsie ("swojak" J. Owsiak" groził jej propagatorom "strzałem z Baśki"), zarzucając jej autorom bazowanie na niepełnych źródłach, poszlakach, fałszywkach. Niech dziś zapyta "Bolka" na czym on opiera swoje tezy o taśmie z kompromitującą rozmową Jarka z Leszkiem?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez lechim dnia Pon 13:49, 06 Gru 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lechim
Superreaktywista



Dołączył: 30 Maj 2006
Posty: 699
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Głubczyce

PostWysłany: Wto 19:25, 07 Gru 2010    Temat postu:

W Brukseli odbyło się publiczne przesłuchanie,ciekawy wpis na ten temat:
[link widoczny dla zalogowanych]
Szczególnie uderzyły mnie słowa byłego prezydenta Litwy:
"Vytaustas Landsbergis: Instytucje europejskie powinny być włączone w wyjaśnianie przyczyn katastrofy. Do Marty Kochanowskiej:

Bardzo dokładnie naświetliła Pani prawne machlojki w tej sprawie – na Pani miejscu wystrzegał bym się wypadku samochodowego."

Pan Buzek pokazał"klasę',nie dość że sam wykręcił się ważną wizyta w W.Brytanii,to nie oddelegował żadnego z swoich 14-tu vicków. Wcześniej miał czas pętać się po Polsce w czasie kampanii samorządowej, nie wyłączając swojej bytności i poparcia dla osoby z zarzutami prokuratorskimi.To są standardy pana profesora,prawie jak innego z Łodzi.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez lechim dnia Wto 19:27, 07 Gru 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamyk
Superreaktywista



Dołączył: 18 Sty 2008
Posty: 900
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 2/2

PostWysłany: Wto 20:20, 07 Gru 2010    Temat postu:

"Marta Kaczyńska-Dubieniecka: Spotkanie z przedstawicielami władz USA zostało okrzyknięte przez rząd RP zdradą. Niewykluczone, że tak samo zostanie przedstawione dzisiejsze spotkanie. Tym samym Premier Tusk postawi się jednym rzędzie z premierem Cyrankiewiczem, który w latach 50-tych odmówił współpracy z Senatem USA, aby nie psuć relacji z bratnim narodem radzieckim."

Skąd my znamy ten styl,tą elegancję Wesoly ,ten język ?Czyżby to wystąpienie napisał wujcio ?

CZŁOWIEK NIERAZ MÓWI TO CO MU PODPOWIEDZĄ


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lechim
Superreaktywista



Dołączył: 30 Maj 2006
Posty: 699
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Głubczyce

PostWysłany: Śro 5:57, 08 Gru 2010    Temat postu:

Masz rację ,wystąpienia również i artykuły paniom:
M.Wasserman,Z.Kurtyce, B.Gosiewskiej piszą z zza grobu śp.Z.Wasserman oraz ś.p..J.Kurtyka,ś.p.P.Gosiewski
poseł z Biłgoraja niebawem ogłosi to na blogu,Gosiewskiego już widział na peronie w Włoszczowej, tudzież b.prezydent zasiadający w"radzie mędrców" KE.Nota bene rada ta ,jak onegdaj powiedział J,Pietrzak zebrała się raz.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez lechim dnia Śro 8:24, 08 Gru 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamyk
Superreaktywista



Dołączył: 18 Sty 2008
Posty: 900
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 2/2

PostWysłany: Czw 11:01, 09 Gru 2010    Temat postu:

Wałęsa ostro krytykuje: za Katyń nie było 8 mln odszkodowania

Były prezydent Lech Wałęsa skomentował wczorajsze wystąpienie Marty Kaczyńskiej w Parlamencie Europejskim. Córka Lecha Kaczyńskiego porównała katastrofę smoleńską do "drugiego Katynia". - Za Katyń nie było po 8 mln odszkodowań, bo o takich sumach słyszałem - powiedział stanowczo Wałęsa w Radiu ZET. - Tutaj jest różnica - zaznaczał dodając, że w sprawie wyjaśnienia przyczyn katastrofy "los udowodni i Kaczyńskim będzie bardzo nieładnie".

- Boję się, że jak wszystko się wyjaśni, to sami siebie ośmieszymy, bo politycy są sprawcami tych złych rzeczy - powiedział o obrazie Polski na arenie międzynarodowej w kontekście wyjaśnienia przyczyn smoleńskiej katastrofy. Były prezydent zaznaczył, że nie podobają mu się tego rodzaju zachowania, jak wystąpienie Marty Kaczyńskiej w PE. - Nie można w taki sposób, musimy mieć trochę honoru. Nie róbmy takich hec - mówił Wałęsa.
Były prezydent skomentował także zachowania polityków PiS ws. wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej. - Oni nie szanują demokracji. Tutaj nie każdy musi pozwalać na takie zachowanie. Nie można w nieskończoność pozwalać na coś takiego - mówił.


Noblista przy okazji skomentował demonstracje przed Pałacem Prezydenckim w czasie wizyty prezydenta Rosji Dymitrija Miedwiediewa. Wałęsa odniósł się do środowiska PiS, które nieprzychylnie komentowało wizytę rosyjskiego lidera w Polsce. - A co im zostało, niż żyć przeszłością? Słynęliśmy z gościnności, nie robimy obciachu – powiedział.

W odniesieniu do stosunków polsko-rosyjskich Wałęsa powiedział: "dobrze mieć dużego sąsiada, musimy uporządkować przeszłości i postawić na dobrą przyszłość. By w Polsce i w Rosji było normalnie, bo inaczej trzecie siły na nas zarabiają".

Wałęsa był również proszony o ocenę działalności twórcy demaskatorskiego portalu WikiLeaks. - Rzeczywiście politycy zachowują się dziwnie. Ja starałem się mówić językiem prostym i nigdy nie kłamałem. Z tego punktu widzenia Assange dobrze zrobił. Bronię go, by polityków przywrócić do życia, by mówili prawdę, co o nas myślą - odpowiadał noblista.

Czasami nasz "narodowy mędrzec" ma rację.Trzeźwo i bez (pisowskiej) emocji odnosi się do rzeczywistości.On pierwszy na własnej skórze doświadczył agresję braci Kaczyńskich,ich bezpardonową z nim walkę.Poradził sobie,odpierał ataki a na koniec pogonił ich od korytka.Oczywiście nie każdemu to się podoba,ale cóż,,,, wszystkim nie można dogodzić Mruga .

CZŁOWIEK CAŁE ŻYCIE WALCZY O PRZEŻYCIE


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lechim
Superreaktywista



Dołączył: 30 Maj 2006
Posty: 699
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Głubczyce

PostWysłany: Czw 11:38, 09 Gru 2010    Temat postu:

Dlaczego 'Mędrzec" pluje wicemarszałkiem,poniżej:
z Niepoprawni lipiec 2010
"Sąd Apelacyjny w Krakowie uchylił wyrok ws. przeprosin córki Lecha Wałęsy za książkę Pawła Zyzaka.

Zgodnie z decyzją sądu, wydawca książki Pawła Zyzaka „Lech Wałęsa. Idea i historia” wydawnictwo Arcana nie będzie musiało przepraszać córki Lecha Wałęsy, Anny Domińskiej, ani płacić grzywny.

Córka Wałęsy domagała się przeprosin, ponieważ jak twierdziła w pozwie, jej dobra osobiste zostały naruszone w związku z fragmentem książki, w którym mowa jest o zarejestrowaniu Wałęsy jako TW SB, a następnie jego wyrejestrowanie.

Sąd pierwszej instancji nakazał wydawcy książki przeproszenie powódki i zapłacenie grzywny, jednak sąd drugiej instancji ten wyrok uchylił."
oraz niedawno z WP
"Paweł Zyzak został tegorocznym laureatem Nagrody Literackiej im. Józefa Mackiewicza. Nagrodzono go za książkę "Lech Wałęsa. Idea i historia".

Książka "Lech Wałęsa. Idea i historia" jest oparta na obronionej w czerwcu 2008 r. na Uniwersytecie Jagiellońskim pracy magisterskiej Zyzaka. Jej promotorem był dr Andrzej Nowak - redaktor naczelny krakowskiego miesięcznika "Arcana". Książka została wydana przez wydawnictwo Arcana. Autor napisał w niej m.in., że były przywódca Solidarności był agentem SB i w czasach młodości miał nieślubne dziecko. Publikacja wzbudziła wiele kontrowersji.

Lech Wałęsa skrytykował książkę i zapowiedział m.in., że jeśli instytucje państwowe ostatecznie nie wyjaśnią zarzutów o jego agenturalne związki z SB, zrezygnuje z udziału w uroczystościach rocznicowych, odda nagrody, a nawet wyjedzie z kraju. Z kolei naukowcy zarzucali autorowi książki m.in., że nie powołuje się na udokumentowane źródła, co powinno być wymogiem pracy naukowej. Po publikacji minister nauki Barbara Kudrycka złożyła wniosek do Państwowej Komisji Akredytacyjnej o kontrolę na Wydziale Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego, który potem wycofała.






Maciej Urbanowski z jury nagrody Mackiewicza powiedział, że książka Pawła Zyzaka doskonale wpisuje się w kontekst motta nagrody, cytatu z Józefa Mackiewicza: "Jedynie prawda jest ciekawa".

- Nie było chyba po roku 1989 dzieła tak mocno zwalczanego przez tak potężne siły jak "Lech Wałęsa. Idea i historia". Książka i autor krytykowani byli przez premiera rządu, minister tego rządu chciał nawet przeprowadzić śledztwo na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie powstała praca magisterska będąca podstawą książki. Na autora i promotora posypał się grad obelg i gróźb - przypomniał Urbanowski.

- Prawda jest jednym z kluczowych słów tego dzieła. Autor ma ją ciągle na uwadze, próbując prawdę wydobyć spod warstw lakieru, brązu, stereotypów, kłamstw, ale też niepamięci, zapomnienia, wreszcie - strachu. Niczym detektyw, Zyzak gromadzi ogromny materiał dowodowy, wypytuje świadków, zbiera ocalałe dokumenty, fotografuje miejsca. Zestawia to wszystko ze sobą, wykrywa sprzeczności i przekłamania, luki w zeznaniach. Interesują go najmniejsze nawet szczegóły - mówił Urbanowski w laudacji.

Paweł Zyzak odbierając nagrodę powiedział, że gdyby patron nagrody, Józef Mackiewicz żył współcześnie, byłby pogardliwie określany jako "pisarz XIX-wieczny". Zyzak zadeklarował, że także aspiruje do takiego miana. - Nie wiem, czym kieruje się pisarstwo XXI-wieczne i do czego dąży, ale w XIX wieku posługiwano się jeszcze jakąś ideą, były jeszcze jakieś cele, logika rzeczy - powiedział historyk.

Nagroda im. Józefa Mackiewicza jest przyznawana corocznie od roku 2002. Jej kolejnymi laureatami byli: Ewa i Władysław Siemaszkowie, Marek Jan Chodakiewicz, Wojciech Albiński, Eustachy Rylski, Janusz Krasiński, ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, Jarosław Marek Rymkiewicz i Bronisław Wildstein. W kapitule, której przewodniczy pisarz Marek Nowakowski, zasiada m.in. Halina Mackiewicz, córka patrona nagrody.

Oprócz nagrody pieniężnej, obecnie w wysokości 10 tys. dolarów, laureat otrzymuje medal z wizerunkiem Józefa Mackiewicza oraz mottem - cytatem z patrona nagrody: "Jedynie prawda jest ciekawa". Nagroda wręczana jest zawsze 11 listopada. "


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lechim
Superreaktywista



Dołączył: 30 Maj 2006
Posty: 699
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Głubczyce

PostWysłany: Sob 6:10, 11 Gru 2010    Temat postu:

Pułkownik Klich stoi chyba w tej sprawie "w rozkroku".Mam takie skojarzenie po artykule:
[link widoczny dla zalogowanych]
Nie wierzę,że w dnie parzystne mówi jedno a nieparzystne drugie .
A w mediach lubi brelować.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez lechim dnia Sob 6:11, 11 Gru 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lechim
Superreaktywista



Dołączył: 30 Maj 2006
Posty: 699
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Głubczyce

PostWysłany: Pon 15:44, 13 Gru 2010    Temat postu:

Relacja mec.Rogalskiego z sobotniego spotkania p.premiera z rodzinami:
z portalu WP
"
Tusk zachowywał się buńczucznie, bardzo nerwowo. Wszystko odbywało się według formuły jaką zaplanowała strona rządowa. Na sali było kilku panów, którzy mieli mikrofony. Wyglądało na to, że mają zakaz udostępniania ich rodzinom ofiar, które chciały dopytać o coś premiera – relacjonuje spotkanie premiera Donalda Tuska z rodzinami ofiar katastrofy smoleńskiej mec. Rafał Rogalski, pełnomocnik siedmiu rodzin. Przyznaje, że podczas spotkania padło kilka nieznanych dotąd informacji nt. katastrofy smoleńskiej.

Chodzi m.in. o opinię polskiej prokuratury o braku prawnej możliwości prowadzenia wspólnego śledztwa w ramach zespołu prokuratorskiego złożonego z polskich i rosyjskich prokuratorów.

– Osobiście nie zgadzam się z tym, bowiem różnimy się w rozumieniu zasady wzajemności, na której mógłby być oparty zespół prokuratorski - tłumaczy mec. Rogalski. Zaznacza, że podawane rodzinom informacje pokazują, jak bardzo państwo polskie nie było przygotowane do właściwego reagowania na tego typu katastrofy, jak bardzo aparat państwa zawiódł. Miejscami zaniechania odpowiednich służb są wręcz niebywałe, uważa mec. Rogalski.





Mieli zakaz udostępniania mikrofonów?

Zdaniem mec. Rogalskiego w przeciwieństwie do pierwszego spotkania z Donaldem Tuskiem, które miało miejsce 10 listopada, atmosfera na sobotnim posiedzeniu od początku była bardzo zła. Mówi o „pewnej taktyce” premiera. – Tusk udzielał odpowiedzi w głównej mierze na pytania, wcześniej skierowane do niego drogą mailową. Odpowiedzi padały w pewnym ciągu, a same pytania były uszeregowane – relacjonuje Rogalski. Uniemożliwiało to, jego zdaniem, dopytanie premiera w sytuacji, gdy odpowiedź była dla osoby pytającej niesatysfakcjonująca.

Zdaniem mecenasa często dochodziło do sytuacji, w której osoby chcące dopytać o coś premiera, nie dostawały mikrofonu. – Posiedzenie odbywało się w ogromnej sali, więc komunikacja była bardzo utrudniona. Dochodziło do przekrzykiwań. Na sali było kilku panów, którzy mieli mikrofony. Wyglądało na to, że mają zakaz ich udostępniania – mówi Rogalski.

"Dementuję słowa pana Deresza"

Mec. Rogalski odniósł się również do słów Pawła Deresza, męża Jolanty Szymanek-Deresz, posłanki SLD. Jego zdaniem - podaje PAP - na spotkaniu nie działo się nic nienormalnego. – Była ostra dyskusja ze strony rodzin, a pełnomocnicy rodzin wykazywali nadmierną aktywność – ocenił Deresz.

- Dementuję słowa pana Deresza – mówi Rogalski. – Nie sądzę, żeby była duża aktywność pełnomocników. Owszem oni też zadawali pytania, ale rodziny również. Ze strony pełnomocników nie widziałem na pewno żadnych zachowań nagannych. Zachowywali się jak najbardziej kulturalnie, w przeciwieństwie do premiera Tuska – ocenia.

Po spotkaniu z premierem Beata Gosiewska, żona posła PiS Przemysława Gosiewskiego, mówiła, że premier na spotkaniu z rodzinami ofiar katastrofy smoleńskiej obrażał część osób. – Premier chciał wykpić nasze pytania, posądzał nas o obłudne insynuacje. Zachowanie premiera było niedopuszczalne, pokazał brak kultury – powiedziała PAP Gosiewska.

Mec. Rogalski, będący jednocześnie pełnomocnikiem Beaty Gosiewskiej, potwierdza, że były pewne zaczepki słowne co do części rodzin ofiar katastrofy utożsamianych przede wszystkim z PiS. – Parafrazując, Tusk powiedział na przykład, że wie, iż część z rodzin chciałaby go już widzieć w więzieniu. Nie wiem, jaki miał być sens tych zaczepek premiera. Były wypowiedziane ni to żartem, ni serio – mówi Rogalski.

Podczas spotkania z Tuskiem miało też paść pytanie o to, dlaczego rodziny nie zostały poinformowane o tym, że mogą uczestniczyć przy wkładaniu zwłok do trumien i ich zamykaniu. W ramach odpowiedzi – relacjonuje Rogalski – usłyszeli cytaty aktów prawnych i komentarz premiera, że nikt nie zakazywał rodzinom obecności podczas wkładania zwłok do trumien.

- Dopiero po nagabywaniach i ogromnego wzburzenia zgromadzonych, strona rządowa przyznała, że nie do końca dobrze postąpiła, nie informując wcześniej rodzin, że mogą uczestniczyć przy wkładaniu zwłok do trumien. Jednak ta pierwsza odpowiedź, że „nikomu nie zakazywali” była jak uderzenie tych rodzin w twarz – mówi Rogalski.

Tusk zachował się skandalicznie

Podczas spotkania premier miał obrazić Ewę Kochanowską, zarzucając jej „obłudną insynuację”. – Ewa Kochanowska de facto zapytała go, czy ona może czuć się bezpieczna, jak głośno mówi o katastrofie smoleńskiej, bo obawia się zamachy na swoje życie. Tak można jej wypowiedź skrócić, to znaczy pytała: panie premierze, czy pan wydał rozkaz zamordowania mnie i tych, którzy śmią zadawać głośne pytania o Smoleńsk. To jest bezczelność, trudno to inaczej nazwać – mówił w programie „Siódmy Dzień Tygodnia” w Radiu Zet rzecznik rządu Paweł Graś.

Mec. Rogalski, nie będący pełnomocnikiem Ewy Kochanowskiej, jest oburzony. – Tusk zachował się skandalicznie i niegodnie bycia premierem. Ewa Kochanowska zapytała, czy zadawanie pytań dotyczących katastrofy smoleńskiej jest niebezpieczne. I to wyprowadziło premiera z równowagi, który wprowadził się w stan niezrównoważeni emocjonalnego, mimo że premier podczas spotkań wielokrotnie prosił o powściągliwość w emocjach. Zaczął krzyczeć do mikrofonu, nakręcał się. To właściwie była słowna napaść przy użyciu obraźliwych słów – mówi Rogalski Miał powiedzieć Kochanowskiej jedno z dwóch sformułowań: „jest pani bezczelna”, albo „to jest bezczelność” a także że uprawia „obłudną insynuację”.

– Te słowa były wypowiadane w naprawdę dużym wzburzeniu premiera. To było właściwie krzyczenie do mikrofonu i każde kolejne zdanie przynosiło nowe inwektywy w stronę Ewy Kochanowskiej i całej sytuacji – mówi Rogalski.

Zachowanie premiera w stosunku do Ewy Kochanowskiej uważam za niegodne piastowanego urzędu premiera, wręcz skandaliczne. Premier powinien wyrazić skruchę i szczerze przeprosić Ewę Kochanowską, podobnie, jak Pan Graś, za obraźliwe insynuacje, co do interpretacji pytania Ewy Kochanowskiej i usprawiedliwiania wzburzenia premiera.

"Wystąpię o udostępnienie stenogramów"

W niedzielnym programie „Kawa na ławę” w TVN24 Adam Hofman z PiS zaproponował, by upublicznić stenogram z rozmowy. – Żądam od pana i od pana premiera polskiego rządu ujawnienia stenogramu z tego spotkania albo nagrania z tego spotkania – zwrócił się Hofman do rzecznika rządu Pawła Grasia.

Mec. Rogalski zapowiada, że wystąpi do premiera o udostępnienie stenogramów ze spotkania. Choć przyznaje, że nagranie ma też na prywatnym dyktafonie. – Mam nadzieję, że będzie można odtworzyć na nim dokładne fragmenty. Z całą jednak pewnością premier był bardzo wzburzony i nie było to bynajmniej usprawiedliwione okolicznościami – mówi.

Jego zdaniem stenogramy powinny być udostępnione rodzinom ofiar katastrofy smoleńskiej. Jeżeli takie byłoby życzenie rodzin, nie widzę najmniejszego problemu. Oczywiście musiałbym skonsultować to wcześniej z rodzinami, choć bardzo wątpię, żeby było to sprzeczne z ich wolą, dodaje Rogalski.

Zdaniem mecenasa podczas listopadowego spotkania premier zachowywał się godnie, a samo spotkanie nie wzbudzało niesmaku. Inaczej niż sobotnie. – Tusk zachowywał się buńczucznie, bardzo nerwowo. Od początku było widać, że wszystko jest przygotowane tak, żeby spotkanie odbywało się według formuły jaką zaplanowała strona rządowa. To właściwie uniemożliwiało rodzinom dowiedzenie się więcej niż premier chce powiedzieć. Wszelkie próby były skazane na niepowodzenie, dlatego że mikrofony były zabrane. Odpowiedzi były wielokrotnie bardzo krótkie, niewyczerpujące – mówi Rogalski.

Mec. Rafał Rogalski jest pełnomocnikiem siedmiu rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej, w tym Jarosława Kaczyńskiego, Beaty Gosiewskiej, Katarzyny Putry i Jacka Natalli-Świat.

Oprócz premiera, ministrów z jego kancelarii Tomasza Arabskiego i Michała Boniego, minister zdrowia Ewy Kopacz, uczestniczyli w nim także szef MSWiA Jerzy Miller oraz wiceminister spraw zagranicznych Jacek Najder.

Podczas rozmów ustalono, że kolejne spotkanie odbędzie się w styczniu. "

Smutne to i jeszcze jedna refleksja rzecznik rządu przypomina mi swoją butą ,wypowiedzeniami i zachowaniem rzecznika okresu stanu wojennego z jego słynnych konferencji prasowych za co zresztą przez senatora Bendera został przyrównany do ministra propagandy III rzeszy.Założył proces ,który po ośmiu latach przegrał.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lechim
Superreaktywista



Dołączył: 30 Maj 2006
Posty: 699
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Głubczyce

PostWysłany: Śro 11:39, 29 Gru 2010    Temat postu:

No i znamy przyczynę katastrofy:
")Najważniejszą przyczyną katastrofy było to, że ten samolot w ogóle wystartował(...)

powiedział poseł Halicki w programie u Rymanowskiego,następna mądrość roku po
wypowiedzi miłościwie nam panującego
"Z wodą jest tak, że najpierw deszcz pada, a póżniej spływa do morza"

oraz na czasie przed Sylwestrem:

Najlepszy sposób na kaca to dzień wcześniej nie pić!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez lechim dnia Śro 11:40, 29 Gru 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lechim
Superreaktywista



Dołączył: 30 Maj 2006
Posty: 699
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Głubczyce

PostWysłany: Śro 19:34, 05 Sty 2011    Temat postu:

Portal w polityce pl:
"Ujawniamy – Donald Tusk do rodzin smoleńskich: „to ja decyduję, co jest polską racją stanu"

opublikowano: 2011-01-05 18:59:46

Dlaczego szef rządu nie chce przychylić się do prośby mec. Rafała Rogalskiego i ujawnić stenogramów z grudniowego spotkania w KPRM z rodzinami ofiar katastrofy? Paweł Graś zasłaniał się tym, że część rodzin sobie tego nie życzy. Ale z naszych informacji wynika, że to premierowi powinno bardziej zależeć na ukrywaniu przebiegu tego i poprzedniego spotkania.

11 grudnia doszło do nieprzyjemnego zachowania szefa rządu wobec Ewy Kochanowskiej, wdowy po Rzeczniku Praw Obywatelskich. Donald Tusk miał stwierdzić, że jej pytania są bezczelne.

Ale jeszcze bardziej kłopotliwe mogą być dla Tuska stenogramy ze spotkania z 10 listopada. Jak się dowiedzieliśmy, premier pytany był m.in. o brak działań polskich fachowców na miejscu katastrofy – prokuratorów, lekarzy, których podpisów brakuje na rosyjskich protokołach – i w ogóle o chaos panujący po polskiej stronie. Szef rządu miał wyznać szczerze, że 10 kwietnia on i jego podwładni byli tak zaskoczeni i zszokowani tym, co się wydarzyło, że nie wiedzieli co robić. I gdyby taka katastrofa wydarzyła się po raz drugi, już wiedzieliby, jakie działania podejmować.

To nie koniec. Po długich naciskach rodzin premier przyznał, że nie występował do Federacji Rosyjskiej z wnioskiem o wspólne śledztwo. Nie miał nawet takiego pomysłu. Na stwierdzenie z sali, że tego wymagała polska racja stanu, miał odpowiedzieć:

„To ja decyduję, co jest polską racją stanu".


Jeśli w Kancelarii Premiera znajdują się dowody tej bezradności, niekompetencji i dezynwoltury Donalda Tuska, możemy zapomnieć, że zostaną kiedykolwiek ujawnione. Nawet jeśli miałby o to wnosić sąd, do którego odwołał się pełnomocnik części rodzin mec. Rafał Rogalski."


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez lechim dnia Śro 19:36, 05 Sty 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
funkykoval
Superreaktywista



Dołączył: 06 Kwi 2006
Posty: 575
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: się bierze woda sodowa ?

PostWysłany: Pon 13:23, 10 Sty 2011    Temat postu:

Spiskowa teoria z wypadkiem tupolewa
Osoby wyznające spiskową teorię, jakoby polska prezydencka delegacja zginęła w wypadku lotniczym sprawiają od wielu już miesięcy wrażenie odpornych na jakąkolwiek racjonalną argumentację. Nie ma dla nich żadnego znaczenia ani to, że brak jakiegokolwiek dowodu potwierdzającego tę spiskową teorię (ani jednego zapisu filmowego pokazującego wypadek, brak zdjęć satelitarnych z fazami wypadku), ani też to, że wypadki lotnicze w podobnych okolicznościach kończyły się zniszczeniami o skali nieporównywalnej do tej, jaką objęte są szczątki polskiego tupolewa. Dla ludzi ślepo wyznających spiskową teorię z wypadkiem zupełnie nie liczy się to, jak Ruscy potraktowali miejsce katastrofy, wrak, zwłoki, badania ciał ofiar i kwestię zabezpieczania obszaru po rzekomym wypadku. Zupełnie nieistotne jest dla tych ludzi ślepo wierzących w spisek z wypadkiem także to, iż Ruscy natychmiast zaczęli niszczyć dowody, dowozić ziemię, zakazywać wstępu dziennikarzom, kraść sprzęt natowski, a nawet rozmaite rzeczy osobiste ofiar, wymieniać żarówki i ciągnąć kable do „reflektorów” na wymarłym lotnisku, wycinać drzewa wokół miejsca katastrofy, następnie zaś ingerować w zapis czarnych skrzynek, dezinformować etc.


Ludzie od tej maniakalnie powtarzanej spiskowej teorii zdają się być kompletnie głusi na argument, że gdyby faktycznie doszło do wypadku, to po pierwsze byłyby niezbite jego dowody w postaci materiałów audiowizualnych. Po drugie, niczego by nie ruszano na miejscu katastrofy do czasu przybycia specjalistycznych ekip z Polski. Wiedziano by bowiem (po trzecie), że tak poważny wypadek wymaga bezprecedensowego zabezpieczenia miejsca katastrofy. Oczywiście, jeśliby istniała potrzeba ratowania rannych, to po czwarte, bezzwłocznie udzielono by im pomocy, natomiast ciała pozostałych ofiar oraz szczątki samolotu pozostawiono by do czasu przybycia polskich ekspertów medycyny sądowej, kryminalistyki itd. bez czyjejkolwiek ingerencji. Postawiono by, po piąte, warty przy szczątkach samolotu, których by pod żadnym pozorem nie dotykano do czasu przybycia europejskich i natowskich specjalistów od katastrof lotniczych jako że Polska jest państwem unijnym i należy do Paktu Północnoatlantyckiego.


Po szóste, z uwagi na rangę wypadku i wysokie stanowiska państwowe zabitych osób, powołano by również międzynarodową komisję śledczą, by dokładnie zbadała przyczyny katastrofy, pieczołowicie rekonstruując w specjalnie zbudowanym pod Warszawą hangarze wrak tupolewa. Wszystkie szczątki tupolewa zostałyby, po siódme, zebrane przez polskich żołnierzy, policjantów i harcerzy, którym władze rosyjskie z racji wyjątkowości tragicznego wydarzenia zezwoliłyby na przybycie i dokładne przeczesanie terenu. Władze te, po ósme, natychmiast przekazałyby wszystkie pokładowe rejestratory oraz pełną dokumentację lotniska wraz z zapisami rozmów i pracy urządzeń w wieży kontroli lotów. Do dyspozycji polskiej prokuratury i międzynarodowej komisji oddano by pracowników lotniska odpowiedzialnych za kontrolę lotu.


Osoby uporczywie trzymające się spiskowej teorii z wypadkiem tupolewa mają za nic relacje niezależnych rosyjskich dziennikarzy takich np. jak Anna Politkowska, którzy głoszenie prawdy o autorytarnym systemie rządów w Rosji (oraz totalnej czekistowskiej kontroli nad społeczeństwem oraz instytucjami państwowymi) przypłacili życiem. Ludzie od spisku z wypadkiem nie chcą pamiętać o wrogości jaką car Putin żywił szczególnie wobec Prezydenta Kaczyńskiego, czemu zresztą niejednokrotnie dawał wyraz, zwłaszcza po rajdzie Rosji na Gruzję powstrzymanym śmiałą akcją Kaczyńskiego z udziałem kilku innych prezydentów.


Ludzie ci zdają się wychodzić z założenia, że skoro dowody, które świadczyłyby o zamachu zostały zniszczone lub są wciąż niszczone, to zamachu nie było. Zapewne więc, gdyby ci ludzie wysłuchali kilkadziesiąt lat temu stu świadków smoleńskich zebranych przez komisję Burdenki i dowiedzieliby się, że skrupulatni badacze sowieccy znaleźli przy ciałach polskich oficerów zamordowanych w Katyniu łuski po niemieckich nabojach – byliby przekonani, tak jak kiedyś J. Broniewska, że katyńskiego ludobójstwa dokonali Niemcy. No bo co innego mogliby myśleć, nie kierując się żadnymi niepotrzebnymi emocjami?

Warte przeczytania -


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kontynuacja Zlikwidowanego Forum Głubczycka Strona Główna -> PLATFORMA DIALOGU Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Strona 6 z 9

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin