Forum Kontynuacja Zlikwidowanego Forum Głubczycka Strona Główna Kontynuacja Zlikwidowanego Forum Głubczycka
Forum jest moderowane o różnych porach
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Prezes z PiSem znowu atakuje
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kontynuacja Zlikwidowanego Forum Głubczycka Strona Główna -> PLATFORMA DIALOGU
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamyk
Superreaktywista



Dołączył: 18 Sty 2008
Posty: 900
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 2/2

PostWysłany: Nie 17:58, 01 Sie 2010    Temat postu:

AAABlogi polityczne w Onet.
Europosłowie PiS chcą bojkotu piwa


Ogromny billboard reklamowy piwa Lech z hasłem "Zimny Lech", umieszczony w Krakowie pod Wawelem zbulwersował dwóch polskich europosłów . Namawiają oni do konsumenckiego bojkotu marki .
- Nie wiem, czy asocjacje ze ś. p. Lechem Kaczyńskim były zamierzone, czy też nie. Skłonny nawet jestem uwierzyć, że jest to nieszczęśliwy przypadek i tak jakoś głupio wyszło. To mogło się zdarzyć i nie można wykluczyć nieintencjonalności Kompanii Piwowarskiej - pisze na swoim blogu w Onet.pl Marek Migalski Yellow_Light_Colorz_PDT_05 .

- Dla bardzo wielu osób ta specyficzna reklama piwa Lech może godzić w ich pamięć o zmarłym prezydencie . Jeśli więc producenci tego trunku mają dobre intencje, odstąpią od tej formy reklamy. Warto zareagować spokojnie, bez histerii, bez bigoterii i zacietrzewienia. (...) Jako klienci mamy pewne formy nacisku na podmioty gospodarcze. Wzywam więc do konsumenckiego bojkotu piwa Lech oraz do akcji nadsyłania protestów wobec tej akcji na adres spółki Zabawa - pisze europoseł PiS.

Znacznie ostrzej wypowiada się na swoim blogu Ryszard Czarnecki Rotfl .

"Umieszczenie przez znany browar reklamy piwa »Lech« tuż przy Wawelu - w formie wielkiego baneru z napisem »Zimny Lech« jest więcej niż nieprzyzwoite Piwo . Jest skandalem. Jest w najwyższym stopniu bulwersujące" Yellow_Light_Colorz_PDT_05 -pisze europoseł na swoim blogu w Onet.pl.

Według Czarneckiego takie posunięcie to świństwo. "Nie wszystko powinno być na sprzedaż, nie ze wszystkiego można robić sobie marketingowe jaja. »Zimny Lech« przekroczył Rubikon moralnej tandety i zwykłego chamstwa." Cenzura - pisze europoseł.

Taka kampania marketingowa, jak uważa Czarnecki, "nie może ujść na sucho". "Autorzy tego pomysłu - podmiot biznesowy, który go firmuje - muszą zostać ukarani. I to przykładnie - tak, aby nie znajdowali naśladowców w takiej pseudomarketingowej ohydzie." Yellow_Light_Colorz_PDT_05 - dodaje.

Od razu podaje także przykład możliwego "ukarania" odpowiedzialnych za ten pomysł. "Oni boją się tylko jednego: uderzenia po kieszeni. Oni obawiają się tylko akcji społecznego, obywatelskiego bojkotu ich towarów, ich piwa. I dlatego - jako miłośnik piwa, jako jeden z wielu polskich piwoszy - publicznie oświadczam, że odtąd piwa »Lech« pić nie będę Do bani... . Co więcej: namawiam do tego innych. Pijcie piwo, ale innych marek, innych browarów." Piwo - apeluje na blogu europoseł.

Gdyby głupota miała skrzydła to wielu,bardzo wielu latałoby w powietrzu Yellow_Light_Colorz_PDT_05 .Trza mieć fantazję skojarzeń i czujność czekistów.
P.S..Restauratorzy,przeglądnijcie swoje karty "MENU",bo może któraś z waszych specjalności lokalu ma nieodpowiednią politycznie nazwę Yellow_Light_Colorz_PDT_05

CZŁOWIEK SPRAGNIONY ZAWSZE PIJE ZIMNE PIWO Piwo


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamyk
Superreaktywista



Dołączył: 18 Sty 2008
Posty: 900
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 2/2

PostWysłany: Wto 10:04, 03 Sie 2010    Temat postu:

Kolejne krzyże przed Pałacem. Jak usunąć pikietujących?


Około godziny 12 możliwa jest decyzja, czy straż miejska ma usuwać pikietujących przed krzyżem przy Krakowskim Przedmieściu Ok! - powiedział dziennikarzom zastępca komendanta stołecznej straży miejskiej ds. prewencji Bartłomiej Zieliński. Tymczasem przed Pałacem Prezydenckim pojawiają się kolejne krzyże.
- Teren został sprawdzony. Nie chcemy żadnych siłowych rozwiązań, mimo biernego oporu tych ludzi. Byłoby to być może bardzo medialne, natomiast daleko nielicujące z wizerunkiem funkcjonariuszy straży miejskiej - powiedział Zieliński.

Dodał, że o 12, na godzinę przed planowanym przeniesieniem krzyża, zapadną jakieś decyzje dotyczące pikietujących. Jak powiedział - "brana jest również pod uwagę wersja usunięcia tych osób".

- Jeżeli organizatorowi uroczystości, czyli Kancelarii Prezydenta, a także stronie kościelnej będą ci ludzie przeszkadzać, to w tym momencie na szczeblu miejskim zapadną decyzje dalszego postępowania - powiedział Zieliński.

"Cyrk!", "Hucpa!", "Zamach", "Morderstwo" w takt hymnu i Chopina

"Cyrk!", "Hucpa!", "Zamach na wolność!" - m.in. takie słowa można usłyszeć na chodniku przy Krakowskim Przedmieściu. Mieszają się one z dźwiękami utworów Chopina dobiegającymi z pobliskiej Kordegardy oraz z dźwiękami hymnu państwowego, który pikietujący odtwarzają z głośników. Wśród osób zgromadzonych wokół przyniesionych na Krakowskie Przedmieście dodatkowych krzyży, powtarzają się oskarżenia, że katastrofa smoleńska to "zamach", "morderstwo" Yellow_Light_Colorz_PDT_05 . "Polsko obudź się!", "Katyń trwa", "Czy Bóg tak chciał?", "Czy zdrajcy i NKWD są tak silni?" - głoszą transparenty.

Pikietujący podkreślają, że zgromadzili się tu jako Polacy, którzy bronią swoich praw, a krzyż przed pałacem powinien pozostać do czasu wybudowania tu pomnika "ku czci śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego i wszystkich ofiar smoleńskiej tragedii". Przed nowymi krzyżami sporo jest już zniczy i kwiatów. Pikietujący robią zdjęcia i filmują wszystko, co dzieje się wokół.

Grupkę osób w bezpośrednim otoczeniu harcerskiego krzyża otacza kordon straży miejskiej, który co chwilę apeluje o przesunięcie się. Stojący z transparentami odmawiają jednak zrobienia choćby kroku dalej. Część siedzi na chodniku. Śpiewają pieśni.

Po przeciwnej stronie ulicy za ustawionymi o 3 nad ranem barierkami gęstnieje tłum osób przeciwnych przeniesieniu krzyża. Za barierkami stoi już co najmniej pięć krzyży różnej wielkości. Niektórzy trzymają je w ręku. Zebrani chwilami robią się agresywni, ataki kierowane są głównie pod adresem dziennikarzy z komercyjnych stacji, a podczas wywiadu na żywo, którego udzielały TVN Warszawa dwie harcerki z ZHR i ZHP, rozlegały się okrzyki "Hańba!". Harcerki tłumaczą dziennikarzom m.in., że przyszły tu by wyjaśniać powody porozumienia, jakie zawarły: organizacje harcerskie, strona kościelna i Pałac Prezydencki. Jak tłumaczą, "dzięki niemu krzyż sprzed pałacu zostanie przeniesiony w bardziej godne miejsce, czyli do kościoła św. Anny".

Na chodniku przed Pałacem Prezydenckim jest coraz więcej przechodniów. Wielu przystaje z zaciekawieniem i chwilę przygląda się całej sytuacji. Przeciwnicy przeniesienia krzyża rozdają na miejscu wydrukowany apel: "Do pasterzy Kościoła katolickiego w Warszawie - nie zabierajcie nam krzyża" - pisze w apelu Ruch 10 kwietnia.

Pałac Prezydencki wirtualnie

Teren przed Pałacem Prezydenckim ok. godz. 3 w nocy został ogrodzony metalowymi barierkami. Zgromadzeni wokół harcerskiego krzyża trzymają transparenty z napisami min.: "Polsko obudź się!", "Katyń trwa", "Czy Bóg tak chciał?", "Czy zdrajcy i NKWD są tak silni?". Na miejscu wciąż płoną znicze i powiewają biało-czerwone flagi.

Grupa osób z kolejnym krzyżem stoi poza barierkami. Zbity z surowych desek symbol ma wymalowany czarnym flamastrem napis "10 kwietnia 2010 - 3 sierpnia 2010 kolejny krzyż postawiony przed Pałacem Prezydenckim". - W momencie zapowiedzianego na 13.00 przeniesienia harcerskiego krzyża do kościoła św. Anny przed pałacem kontynuowana będzie pikieta, a przyniesiony przez nas nowy krzyż trafi na miejsce tego ustawionego przez harcerzy - zapowiada jeden z autorów inicjatywy Eugeniusz Sendecki.

Wśród osób stojących przed Pałacem Prezydenckim panują rozbieżne opinie na temat wtorkowych uroczystości. Pani Anna powiedziała, że nie zgadza się z decyzją o przeniesieniu krzyża podjętą przez Kancelarię Prezydenta, warszawską kurię i organizacje harcerskie. "Krzyż powinien zostać w tym miejscu, gdzie został ustawiony po tej wielkiej tragedii, która spotkała cały polski naród. Nie wiem, komu on przeszkadza. Przecież nie blokuje wjazdu do pałacu" - podkreśliła.

Pani Renata powiedziała z kolei, że krzyż powinien zostać przeniesiony w inne, bardziej godne miejsce, ale dopiero, gdy przed pałacem powstanie pomnik ofiar smoleńskiej katastrofy. "Tym, którzy zginęli w Smoleńsku, należy się szacunek. Harcerze oddali im hołd, stawiając ten krzyż. Napisali na nim, że ma to być apel o budowę w tym miejscu pomnika. Niech władze ten pomnik wybudują" - powiedziała.

Nie mniej liczne są opinie zwolenników przeniesienia krzyża w inne miejsce. Pan Rafał podkreślił, że w polskiej tradycji krzyż w przestrzeni publicznej był obecny w kościołach, na grobach i na rozstajach dróg. "Nie wiem, co robi tu ten krzyż. Przecież w tym miejscu nie wydarzyła się żadna tragedia. Powinien trafić w miejsce, które bardziej sprzyja zadumie i refleksji. Tu ludzie tylko się kłócą" - powiedział.

Z kolei zdaniem pani Aldony krzyż nie powinien stać przed siedzibą głowy państwa. "Polska nie jest państwem wyznaniowym. Mieszkają tu nie tylko katolicy, a nawet nie tylko chrześcijanie. Prezydent pełni ten urząd także w imieniu wyznawców innych religii i niewierzących" - dodała.

Przechodzący w drodze do pracy pan Paweł powiedział, że przystanął na Krakowskim Przedmieściu "żeby zobaczyć, co ci ludzie wyprawiają tak naprawdę". "Jest to co najmniej niedorzeczne, żeby tak reagować na całą tę sytuację. Ten krzyż był tu postawiony tylko tymczasowo, a w tej chwili stał się symbolem walki politycznej, a nie upamiętniającym ofiary tej tragedii".

Przebywający z kolei ze służbową wizytą w Warszawie pan Włodzimierz powiedział PAP: "Mam 60 lat i jeszcze takiego cyrku nie widziałem w tym kraju". "Myślę, że jest wesoło, ale i smutno jednocześnie. Dla Polski jest to bardzo przykre, to co się tu dzieje. Ludzie krzyczą, że jest tu okupacja - jeśli ktoś tu okupuje, to właśnie ci państwo okupują urząd państwowy. Cały świat na to patrzy. Naprawdę jest się czego wstydzić" - dodał pan Włodzimierz.
Krzyż stojący przed Pałacem Prezydenckim ma zostać dziś przeniesiony do kościoła świętej Anny. Uroczystości rozpocznie modlitwa, po której szef Kancelarii Prezydenta Jacek Michałowski przekaże krzyż harcerzom. Ci przeniosą go w procesji do pobliskiej świątyni, w której odprawiona zostanie msza w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej i w intencji ojczyzny oraz poświęcenie krzyża.

Spór o krzyż

Drewniany symbol stanął przed Pałacem 15 kwietnia - ustawili go harcerze z różnych związków ruchu skautowego. Decyzja o jego przeniesieniu to efekt uzgodnień między przedstawicielami Kancelarii Prezydenta, kurii metropolitalnej warszawskiej, Związku Harcerstwa Polskiego, Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej oraz duszpasterstwa akademickiego św. Anny.

Przez ostatnie tygodnie chodnik przed Pałacem Prezydenckim był miejscem spotkań zwolenników i przeciwników pozostawienia krzyża w tym miejscu. Grupa zwolenników obecności krzyża przed Pałacem, skupiona w Ruchu Obrony Krzyża i Godności Polski, zapowiedziała "bierny opór przeciwko przeniesieniu symbolu".

Cyrk na kółkach i polskie piekiełko zafundowane nam przez pseudopolitykierów z partyjki na "p"
CZŁOWIEK SIĘ ZASTANAWIA KIEDY WRESZCIE POLSKA BĘDZIE (NORMALNĄ) POLSKĄ


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamyk
Superreaktywista



Dołączył: 18 Sty 2008
Posty: 900
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 2/2

PostWysłany: Wto 11:19, 03 Sie 2010    Temat postu:

Przepychanki przez Pałacem Prezydenckim; "mordercy!"

Przed Pałacem Prezydenckim doszło do przepychanek. Jedna ze zwolenniczek pozostawienia krzyża przed Pałacem zaczęli skandowować: "Mordercy!" Krzeslem go! . Większość osób zgromadzonych w okolicy budynku zachowuje się spokojnie. Przed Pałacem pojawiły się wcześniej kolejne krzyże.
Przenoszenie krzyża - transmisja na żywo

Okrzyki padły ze strony osób oczekujących przy krzyżu przez całą noc, przy których nad ranem pojawili się funkcjonariusze straży miejskiej.

Zaraz po okrzykach interweniowali również obecni przed Pałacem harcerze .

Inne osoby wznosiły okrzyki: "Tu jest Polska!".

"Nie chcemy siłowych rozwiązań"

- Teren został sprawdzony. Nie chcemy żadnych siłowych rozwiązań, mimo biernego oporu tych ludzi. Byłoby to być może bardzo medialne, natomiast daleko nielicujące z wizerunkiem funkcjonariuszy straży miejskiej - powiedział wcześniej zastępca komendanta stołecznej straży miejskiej ds. prewencji Bartłomie Zieliński.

Dodał, że o 12, na godzinę przed planowanym przeniesieniem krzyża, zapadną jakieś decyzje dotyczące pikietujących. Jak powiedział - "brana jest również pod uwagę wersja usunięcia tych osób".

- Jeżeli organizatorowi uroczystości, czyli Kancelarii Prezydenta, a także stronie kościelnej będą ci ludzie przeszkadzać, to w tym momencie na szczeblu miejskim zapadną decyzje dalszego postępowania - powiedział Zieliński Ok! .

CZŁOWIEK CZĘSTO NIE WIE CO CZYNI


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamyk
Superreaktywista



Dołączył: 18 Sty 2008
Posty: 900
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 2/2

PostWysłany: Wto 11:31, 03 Sie 2010    Temat postu:

Kaczyński ma wątpliwości ws. sekcji zwłok brata


"Rzeczpospolita": Po obejrzeniu akt śledztwa Jarosław Kaczyński ma wątpliwości w sprawie sekcji zwłok brata .
10 kwietnia w Smoleńsku Jarosław Kaczyński brał udział w identyfikacji ciała swojego brata i nie miał żadnych wątpliwości. W samej sekcji, która odbyła się nocą, nie brał udziału. Był przy niej natomiast szef Naczelnej Prokuratury Wojskowej płk Krzysztof Parulski. W ubiegłym tygodniu, przeglądając akta śledztwa, prezes PiS odkrył, że na stole sekcyjnym dołożono fragmenty ciała, które nie należały do jego brata Wesoly . Po fragmentach ubrania można było bowiem poznać, że jeden z fragmentów zwłok należał do generała.

Kaczyński po zapoznaniu się ze zdjęciami był bardzo wzburzony Yellow_Light_Colorz_PDT_05 - potwierdza "Rz" osoba znająca przebieg śledztwa. Pytał, co na miejscu robił pułkownik Parulski, skoro nie zwrócił uwagi na fragmenty generalskiego munduru.

no comment (brak słów)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamyk
Superreaktywista



Dołączył: 18 Sty 2008
Posty: 900
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 2/2

PostWysłany: Wto 13:00, 03 Sie 2010    Temat postu:

Krzyż zostaje pod Pałacem. Obrońcy triumfują


Księża z kościoła św. Anny i Jacek Michałowski, szef Kancelarii Prezydenta uznali, że dziś przeniesienie krzyża nie jest możliwe. Na razie zostanie pod Pałacem.


Nie wiadomo, czy i kiedy krzyż będzie przeniesiony. Michałowski podjął decyzję po rozmowach z harcerzami i duchownymi. Przyznał, że to porażka organizacyjna. Nie rozmawiał jeszcze o tej kwestii z Bronisławem Komorowskim.

Przegrała świeckość państwa ,przegrali decydenci z Krk,wygrało oszołomstwo,wygrali pisowi radykałowie,wygrał fanatyzm .

CZŁOWIEK NIERAZ TRACI ROZSADEK NA RZECZ NIEPOTRZEBNYCH EMOCJI


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamyk
Superreaktywista



Dołączył: 18 Sty 2008
Posty: 900
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 2/2

PostWysłany: Wto 21:17, 03 Sie 2010    Temat postu:

"Krzyż był świadkiem wydarzeń, które nie powinny mieć miejsca"


- Krzyż przed Pałacem Prezydenckim został ustawiony, aby łączyć w modlitwie Polaków gromadzących się w dniach żałoby narodowej po tragicznej katastrofie smoleńskiej. Dziś był świadkiem wydarzeń, które nigdy nie powinny mieć miejsca Wsciekly - czytamy w oświadczeniu zamieszczonym wieczorem na stronach Kancelarii Prezydenta.
- W poczuciu odpowiedzialności za zgromadzonych oraz przez szacunek dla tego ważnego dla nas wszystkich symbolu, zdecydowaliśmy o pozostawieniu krzyża w dotychczasowym miejscu. Wszyscy ludzie dobrej woli, a szczególnie wierzący chrześcijanie, są zobowiązani bronić znaku krzyża przed wszelką instrumentalizacją i znieważeniem. Dlatego Kuria Metropolitalna Warszawska nie może milczeć w sytuacji używania znaku krzyża do celów pozareligijnych - napisano w oświadczeniu.

Jest to wspólne oświadczenie Kancelarii Prezydenta RP, Kurii Metropolitalnej Warszawskiej, Duszpasterstwa Akademickiego, Związku Harcerstwa Polskiego i Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej; stron wcześniejszego porozumienia ws. przeniesienia krzyża sprzed Pałacu Prezydenckiego do kościoła św. Anny.

Kiedy Polska będzie normalną Polską ?

CZŁOWIEK Z CZŁOWIEKIEM JAK WILK Z WILKIEM


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alec
Superreaktywista



Dołączył: 09 Kwi 2006
Posty: 186
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ze świata Panie , ze świata

PostWysłany: Śro 4:42, 04 Sie 2010    Temat postu:

Romaszewski: trzeba mieć dużo tupetu, żeby to kwestionować.

Symbolem klęski jest nienawiść i nietolerancja dla krzyża. Przyszli ludzie i postawili krzyż. Ludzie to miejsce wybrali i trzeba mieć dużo tupetu, żeby ten wybór miejsca kwestionować. Po co go usuwać nie przedstawiając im w zamian nic? Komu ten krzyż przeszkadza? - pytał w "Faktach po Faktach" na antenie TVN24 Zbigniew Romaszewski.
Senator PiS dodał również, że stojący pod Pałacem Prezydenckim krzyż nie jest wyłącznie symbolem wiary. - To jest symbol oddania hołdu ofiarom i wojna z nim nie ma sensu - powiedział.

- To sprawa niejasnych obietnic dotyczących upamiętnienia śmierci 96 osób. Sprowadzanie tego do krzyża jest w zasadzie budowaniem tematu zastępczego - mówił Romaszewski

Drugi z gości "Faktów po Faktach", Bartosz Arłukowicz, podkreślił że dzisiejsza "bitwa krzyżowa" obnażyła słabość państwa. - To jest zawstydzający moment. On przypomina jakieś krucjaty ludowe. To się nigdy nie kończyło dobrze. Mniejszość narzuciła swoje prawa większości. To bardzo niedobry sygnał - stwierdził.

- Dziś naród, a właściwie mała jego część, obroniła krzyż przed Kościołem. A hierarchowie schowali się, uciekli pod dywan. My, ludzie którzy chcą świeckiego państwa nie narzucamy wam swoich praw. Szanujemy wiarę, ale państwo jest oparte na konstytucji - mówił do senatora PiS Bartosz Arłukowicz.

Zbigniew Romaszewski przekonywał, że rząd nie powinien dopuścić do tego, co dziś działo się na Krakowskim Przedmieściu. - Wyjście było jasne, proste i oczywiste. Należało do tego momentu już to upamiętnienie po prostu zaprojektować i zbudować - mówił.

Dodał także, że w przypadku wygranej Jarosława Kaczyńskiego takiego problemu by nie było, bo lider PiS jasno zapowiedziałby, że taki pomnik tam powstanie.

- Ja uważam, że tablica w tym miejscu to jest za mało. Powinien zostać zbudowany pomnik - zaznaczył Romaszewski.




[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamyk
Superreaktywista



Dołączył: 18 Sty 2008
Posty: 900
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 2/2

PostWysłany: Śro 10:56, 04 Sie 2010    Temat postu:

"Zostali cynicznie wykorzystani przez PiS"
SZEF KLUBU PO O AWANTURZE WOKÓŁ KRZYŻA


Przegrał Kościół i katolicy Padam , a nie prezydent-elekt Bronisław Komorowski - stwierdził szef klubu PO Tomasz Tomczykiewicz, komentując awanturę o krzyż pod Pałacem Prezydenckim. Jego zdaniem, "obrońcy krzyża" zostali cynicznie wykorzystani Zabawa przez Prawo i Sprawiedliwość.
Według Tomczykiewicza, PiS próbuje używać krzyża jako klina, który wbija pomiędzy polskie społeczeństwo. A ci, którzy określają siebie mianem obrońców krzyża zostali - zdaniem polityka PO - wykorzystani politycznie.

- Głoszą obronę krzyża, głoszą się katolikami, a postępują wbrew temu, co głosi arcybiskup. To jest ewidentne nieposłuszeństwo. Są niestety sterowani przez PiS i to jest niedobre, bo są cynicznie wykorzystywani przez polityków PiS Wsciekly - ocenił Tomczykiewicz.

Jego zdaniem, skoro Kościół, harcerze (to oni po katastrofie smoleńskiej ustawili krzyż na Krakowskim Przedmieściu) i Kancelaria Prezydenta zawarli porozumienie ws. przeniesienia krzyża do kościóła Św. Anny, "wyznawcy krzyża" powinni to respektować. Wyzwiska, pięści, gaz - tak wyglądała bitwa o krzyż


"Wojna polsko-polska wróciła" Guy with axe

Tomczykiewicz uważa, że odezwa PiS, swoiste wezwanie do nieposłuszeństwa, przesądziło o przebiegu akcji. - Koniec wojny polsko-polskiej było tylko wyborczym hasłem, teraz wraca ona ze zdwojoną siłą - stwierdził Tomczykiewicz. Krzeslem go!

Szef klubu PO liczy, że sprawa zostanie w końcu załatwiona, choć we wczorajszym zaniechaniu w przeniesieniu krzyża nie widzi porażki władz Mruga . - Nie chciano eskalować konfliktu - podkreślił Tomczykiewicz. I dodał: - Jestem przekonany, że porozumienie będzie wyegzekwowane prędzej czy później. W mur

Wojna polsko-polska będzie tak długo jak długo PiSem będzie rządził prezio J.K. On i część jego pretorian są niereformowalni,nigdy nie pójdą na żadną ugodę i współpracę.Są bardziej "twardsi" od betonu nieboszczki PZPR.Dopóki większość społeczeństwa tego nie zrozumie,dopóty będzie trwał ten marazm na szczytach władzy a prezio będzie prowadził politykę destrukcji i nienawiści,będzie dzielił Polaków,będzie powiększał niezgodę między rodakami.Nie szybko więc Polska będzie (normalną) Polską,pozostanie " klechostanem" i "skansenem absurdu" w nowoczesnej XXI-wiecznej Europie.

CZŁOWIEK Z OBSESJAMI JEST NIEREFORMOWALNY


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamyk
Superreaktywista



Dołączył: 18 Sty 2008
Posty: 900
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 2/2

PostWysłany: Czw 12:33, 05 Sie 2010    Temat postu:

"To jedna z ostatnich w Polsce »bitew o krzyż«"


- W sporze o krzyż smoleński w Warszawie ścierają się fronty wielkiej debaty na temat obrazu historii Polaków i budowy nowoczesnego społeczeństwa obywatelskiego - pisze niemiecki dziennik "Sueddeutsche Zeitung".
Korespondent gazety ocenia, że krzyż pod Pałacem Prezydenckim dzieli polskie społeczeństwo, które jest w 90 proc. katolickie.

Jak pisze, "obrońcy krzyża" są mniejszością. "W tłumie przed Pałacem Prezydenckim przeważają ciekawscy. Wiele przemawia za tym, że jest to jedna z ostatnich »bitew o krzyż« - i że na swoim postawią w niej orędownicy rozdzielenia Kościoła i państwa. Mają bowiem za sobą przeważającą większość społeczeństwa, które przeżywa dynamiczną modernizację" - ocenia "SZ".
REKLAMA


Analizując spór wokół krzyża smoleńskiego korespondent dziennika pisze, że obóz narodowo-patriotyczny widzi bezpośredni związek między ofiarami masakry w Katyniu w 1940 r. a ofiarami katastrofy samolotu pod Smoleńskiem. "Dla katastrofy ukute zostało pojęcie »Katyń II«" - pisze "SZ".

Jak ocenia, pochowanie tragicznie zmarłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego na Wawelu było "próbą wpisania czteroletniej prezydentury Kaczyńskiego i jej nagłego końca w wielką narodową opowieść o »narodzie bohaterów i ofiar«". "Część narodowo-katolickich komentatorów opisywała śmierć w drodze do Katynia jako »palec Boży«: Polacy zostali powołani do tego, by przeciwstawić się wpływom odchodzącego od Boga zachodniego społeczeństwa" - pisze dziennik, dodając, że takie opinie były wyjątkami.

Według "Sueddeutsche Zeitung" "pośmiertna nobilitacja mało skutecznego i coraz bardziej niepopularnego prezydenta głęboko podzieliła kraj".

Gazeta dodaje też, że krótko po uroczystości pogrzebu prezydenta w Krakowie biskupi polscy "ogłosili Świątynię Opatrzności Bożej w Warszawie narodowym panteonem"; tam spoczął ostatni polski prezydent na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, który także zginął w katastrofie smoleńskiej.

"Najwyraźniej kler uważa teraz, że państwo ma obowiązek finansowej partycypacji w dokończeniu budowy świątyni na południowych obrzeżach polskiej stolicy. Prace ciągną się od lat, wierni nie wykazują wielkiej ochoty składania datków na ogromną budowlę z kopułą" - pisze niemiecka gazeta.

"Ponieważ za pomocą projektu warszawskiej świątyni nie udało się zjednoczyć polskich katolików, część biskupów dostrzegła najwyraźniej szansę zaprezentowania się podczas pogrzebów państwowych w kwietniu tego roku jako wiodąca siła społeczna i odzyskania wpływów utraconych w ciągu dwóch dziesięcioleci po 1989 r." - dodaje.

Jak nas widzą tak o nas piszą Mruga

CZŁOWIEK LUBI OCENIAĆ DRUGIEGO CZŁOWIEKA
RAZ POZYTYWNIE,RAZ NEGATYWNIE


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamyk
Superreaktywista



Dołączył: 18 Sty 2008
Posty: 900
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 2/2

PostWysłany: Czw 12:50, 05 Sie 2010    Temat postu:

Macierewicz: rząd wiedział o złym stanie lotniska

Szef zespołu poselskiego do sprawy katastrofy smoleńskiej Antoni Macierewicz Yellow_Light_Colorz_PDT_03 (PiS) podkreślił dziś, że "strona rządowa" wiedziała o problemach z przygotowaniem lotniska w Smoleńsku, na którym miała wylądować delegacja z Lechem Kaczyńskim.
- Strona rządowa była poinformowana o kłopotach na lotnisku "Siewiernyj", że być może ono jest w złym stanie, a być może nie będzie mogło być czynne - powiedział Macierewicz w trakcie konferencji prasowej w Sejmie.

Poseł PiS zaznaczył, że kilkakrotnie była odkładana wizyta specjalnej grupy roboczej powołanej przez ministra Andrzeja Przewoźnika, która miała sprawdzić stan lotniska. Jako dowód przedstawił maile pracowników Kancelarii Prezydenta.

W końcu, według Macierewicza, wizyta grupy roboczej się odbyła, tyle że - jak relacjonował - wszystko wskazuje na to, że nie wpuszczono grupy roboczej na lotnisko "Siewiernyj".

W opinii posła PiS z korespondencji wiceministra Spraw Zagranicznych Andrzeja Kremera z prezydenckim ministrem Mariuszem Handzlikiem wynika, że rozmowa z ambasadorem Rosji w Polsce ujawniła, iż w dniach 7-10 kwietnia na potrzeby uroczystości katyńskich będzie uruchomione dotychczas zamknięte lotnisko w Smoleńsku.

- 24 marca strona rządowa wie, że lotnisko jest prawdopodobnie zamknięte i nie ma jasności, czy w ogóle zostanie otwarte. Te informacje pokazują, że strona rządowa była poinformowana o kłopotach na lotnisku "Siewiernyj" i nie dopełniła staranności, żeby tę kwestię wyjaśnić i uporządkować - zaznaczył.

Macierewicz podkreślił też, że prokuratura nie posiada dokumentów na ten temat z polskiego MSZ. - Jak mogło się zdarzyć, że przez ponad trzy miesiące prokuratorzy wojskowi prowadzący najpoważniejsze śledztwo, z jakim się kiedykolwiek borykali, nie otrzymali jawnych dokumentów MSZ? - pytał.

Ciekawe to to co wygaduje mości Macierewicz,że "rząd wiedział o złym stanie lotniska".To ciekawe jakim cudem w środę (7 kwietnia),członkowie delegacji rządowej na pokładzie tego samego tupolewa udali się do Katynia i szczęśliwie wylądowali na lotnisku o "złym stanie technicznym" ? Czyżby po ich odlocie ktoś Yellow_Light_Colorz_PDT_05 celowo niszczył infrastrukturę lotniska pod sobotni przylot wycieczki na czele z ś.p. panem prezydentem ?
Ludzie,nie dajmy się zwariować


CZŁOWIEK Z UROJENIAMI CZEKISTY WSZĘDZIE WIDZI ZŁO,SPISEK I ZŁE MOCE


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamyk
Superreaktywista



Dołączył: 18 Sty 2008
Posty: 900
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 2/2

PostWysłany: Pią 12:58, 06 Sie 2010    Temat postu:

"Mnożą się ataki na modlących się pod Pałacem" Ok!


Spod krzyża przed Pałacem Prezydenckim wycofano siły porządkowe. Mnożą się ataki na modlących się tam ludzi. Prosimy o obecność na Krakowskim Przedmieściu i wsparcie w ten sposób obrońców krzyża lub przyłączenie się do modlitw przed Pałacem - apeluje na swojej stronie internetowej serwis niezalezna.pl.
Na łamach serwisu związanego z "Gazetą Polską" czytamy, że służby, które do tej pory znajdowały się w pobliżu osób zgromadzonych wokół krzyża na Krakowskim Przedmieściu, "nagle zniknęły" Super , a obrońcy krzyża padają ofiarą "ataków, prowokacji, pogróżek i szyderstw ze strony zorganizowanych grupek »liberałów«" Mruga .



Metropolita warszawski abp Kazimierz Nycz powiedział podczas mszy św. poprzedzającej wymarsz Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej na Jasną Górę, że katastrofa lotnicza z 10 kwietnia powinna budzić refleksję nad kruchością ludzkiego życia, a nie spory.

- Można być wielkim, można być bardzo znaczącym, a w jednym momencie życie może się skończyć. A świat idzie dalej - powiedział podczas wygłoszonej homilii.

Do pielgrzymów apelował, by modlili się za tych, którzy zginęli, za ich następców oraz rodziny wszystkich 96 ofiar. - Módlcie się także o to, by to wydarzenie zostało zapisane w historii Polski jako wydarzenie, z którego czegoś się nauczyliśmy i żeby w pamięci naszego pokolenia, które tę tragedię przeżyło zostało zapisane ku pouczeniu i ku mądrości wszystkich Polaków - powiedział.

Metropolita apelował także, by szukając sposobów upamiętnienia tamtej tragedii, czynić to w taki sposób, aby nie ucierpiał na tym żaden człowiek ani "żaden święty znak z krzyżem na czele" .

- Krzyż musi łączyć, musi być znakiem miłości, ofiary, poświęcenia, znakiem zbawienia i drogą do zmartwychwstania. Każde inne, instrumentalne użycie krzyża byłoby jego znieważaniem - ocenił.

Trwają przygotowania do wymarszu 299. Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej na Jasną Górę. W tym roku pielgrzymka została zorganizowana pod hasłem "Bądźmy świadkami miłości" Guy with axe . Msza święta w intencji pielgrzymów została odprawiona w paulińskim kościele Świętego Ducha na Nowym Mieście.

Miejscem dla modlitwy jest dom Boży a nie ulica.Ta "walka o krzyż" to nic innego jak jedna wielka hucpa polityczna wywołana przez prezia i jego oszołomów,jak jeden wielki pic na H2O Yellow_Light_Colorz_PDT_05 .

CZŁOWIEK CZĘSTO ULEGA SUGESTIOM I FOBIOM DRUGIEGO CZŁOWIEKA


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Balbina
Reaktywista



Dołączył: 06 Gru 2008
Posty: 101
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Głubczyce

PostWysłany: Pią 18:22, 06 Sie 2010    Temat postu:

Kamyk napisał:
[color=blue]"

Miejscem dla modlitwy jest dom Boży a nie ulica.Ta "walka o krzyż" to nic innego jak jedna wielka hucpa polityczna wywołana przez prezia i jego oszołomów,jak jeden wielki pic na H2O Yellow_Light_Colorz_PDT_05 .



Święte to słowa Kamyku,tylko ponad 8 mln wyborców większość ze ściany wschodniej dała kaczystom przyzwolenie i poparcie.Trudno będzie te polskie fuzle poskładać do kupy,kaczyści na to nie pozwolą.Taki chyba nam pisany los,że musimy być zapyziałym zaściankiem Europy,katolandem i poligonem doświadczalnym watykańczyków


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamyk
Superreaktywista



Dołączył: 18 Sty 2008
Posty: 900
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 2/2

PostWysłany: Pią 22:28, 06 Sie 2010    Temat postu:

AAAPAP, KLe/18:06
Kaczyński: Komorowski został wybrany przez nieporozumienie Rotfl


Prezes PiS Jarosław Kaczyński w wypowiedzi dla partyjnego portalu podkreślił, że za decyzję o usunięciu krzyża sprzed Pałacu Prezydenckiego odpowiedzialny jest w stu procentach prezydent Bronisław Komorowski , a on próbuje się temu przeciwstawić Yellow_Light_Colorz_PDT_05 . Kaczyński ocenił również, że Komorowski został wybrany na prezydenta przez nieporozumienie Hyhy , bo - jak tłumaczy - jest przekonany, że "bardzo wiele osób, które na niego głosowały, zapateryzmu w Polsce nie chce".
- Jest rzeczą oczywistą, że za decyzję o usunięciu krzyża odpowiedzialny jest w stu procentach pan Komorowski i to on wprowadza w Polsce zapateryzm, a ja tylko próbuję się temu przeciwstawić Rotfl . Taka jest prawda - powiedział Kaczyński w wywiadzie zamieszczonym w piątek na portalu pis.org.pl.

- Nie myśmy ustawiali ten krzyż, nie z członków PiS, choć być może są w niej jacyś członkowie naszej partii, składa się ta grupa, która pod Pałacem stale jest i broni krzyża. Myśmy rzeczywiście w pewnym momencie, w którym była ona atakowana przez chuliganerię , udzielili jej pomocy - dodał.

Kaczyński uważa, że PiS nie rozstrzyga, jakie były przyczyny smoleńskiej katastrofy. - Ale też żadną miarą nie mamy zamiaru z góry wykluczać, że nie doszło do zamachu Rotfl . Takie wykluczanie jest niczym innym, jak tylko skrajnym tchórzostwem - zastrzegł.

- Natomiast jeśli chodzi o Pałac Prezydencki, to uważamy, że jest to jak najbardziej właściwe miejsce na postawienie pomnika Yellow_Light_Colorz_PDT_33 , mającego uczcić pamięć o Lechu Kaczyńskim, jego małżonce i pozostałych ofiarach katastrofy. Jest to pogląd nie tylko nasz, ale również bardzo dużej części Polaków i dlatego należy poważnie brać go pod uwagę - podkreślił.

Zdaniem Kaczyńskiego, prezydent Komorowski ma prawo do dysponowania pałacem. Dodał jednak, że krzyż powinien być na swoim miejscu do czasu powstania pomnika.

Kaczyński, pytany o wypowiedź premiera Donalda Tuska, że niewykluczona jest akcja porządkowa pod Pałacem Prezydenckim, powiedział: "jeśli się na to odważy, to będzie rzeczywiście nowa jakość w życiu publicznym, nawet za czasów komunistycznych nieczęsto spotykana" Ok! .

- Przede wszystkim jednak nie można zapominać, o co w tym wszystkim naprawdę chodzi. Chodzi o to, by nie powstał pomnik, pomnik, który siłą rzeczy będzie pomnikiem Lecha Kaczyńskiego, a pamięci o Lechu Kaczyńskim obecna władza boi się jak diabeł święconej wody Yellow_Light_Colorz_PDT_05 . Boi się, bo Lech Kaczyński uosabiał to wszystko, czego zaprzeczeniem ona jest, czyli suwerennej, demokratycznej i sprawiedliwej w swoich stosunkach społecznych Polski Yellow_Light_Colorz_PDT_05 - zaznaczył Kaczyński.

Dodał, że jest przekonany, że pamięć o Lechu Kaczyńskim się "przebije", i że zostanie on należycie uczczony nie tylko w Warszawie, ale i w całym kraju Mruga . - Boleję tylko nad tym, że z powodu oportunizmu czy radykalnego braku odwagi, pewni ludzie, którzy głoszą mocno idee katolickie, a mają czasem duże kłopoty z wcielaniem ich we własnym życiu, posuwają się do bzdur, kłamstw, tego rodzaju obrzydliwości, jak pisanie, że ja jestem winien pojawieniu się zaczątków zapateryzmu w naszym kraju - powiedział prezes PiS. Ok!

Kaczyński ocenił również, że Komorowski został wybrany na prezydenta przez nieporozumienie Rotfl , bo - jak tłumaczy - jest przekonany, że "bardzo wiele osób, które na niego głosowały, zapateryzmu w Polsce nie chce".

Kaczyński tłumaczył też, jak rozumie pojęcie "zapateryzm". Jego zdaniem jest to dążenie do tego, żeby wszelkiego rodzaju symbole religijne zniknęły ze sfery publicznej Yellow_Light_Colorz_PDT_05 . - To jest dokładnie to samo, co głosili w Polsce komuniści na pierwszym etapie walki z Kościołem. Później w ogóle Kościoła miało nie być. Ale proszę zwrócić uwagę, że komuniści w PRL nie zdobyli się na zaatakowanie na przykład krzyży przydrożnych. Na taką odwagę zdobył się tylko obrońca Wojskowych Służb Informacyjnych prezydent Komorowski - powiedział prezes PiS.

Jak napisano na portalu, wywiad został udzielony w związku z tekstem red. naczelnego "Rzeczpospolitej" Pawła Lisickiego z 5 sierpnia. Lisicki napisał m.in.: "Zastanawiam się jednak, czy najważniejszym rezultatem walki o krzyż nie będzie otworzenie w Polsce drogi dla zapateryzmu. Czy obrazki z Krakowskiego Przedmieścia nie przyczynią się do wzrostu siły radykalnej, antychrześcijańskiej lewicy, której głównym postulatem stanie się walka z Kościołem i publiczną obecnością religii. I czy, paradoksalnie, winowajcami nie będą w pierwszej mierze Jarosław Kaczyński Guy with axe , który udzielił wsparcia protestującym, a z drugiej Bronisław Komorowski, który odpowiada za nieprzemyślaną i nieskuteczną organizację przenosin".

Dawno się tak nie ubawiłem czytając to co powyżej o wypocinach prezia.Przeszedł on sam siebie.Można nieraz wygadywać różne rzeczy na swoich przeciwników ale gdzieś jest granica rozsądku i przyzwoitości, po przekroczeniu której zaczyna się "kraina" absurdu,głupoty,nepotyzmu i małości.Czyżby to już nieuchronny koniec sfrustrowanego prezia ?,,,oby.

CZŁOWIEK MAŁY SWĄ MAŁOŚCIĄ ZAWSZE BĘDZIE POLITYCZNYM KARŁEM


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lechim
Superreaktywista



Dołączył: 30 Maj 2006
Posty: 699
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Głubczyce

PostWysłany: Sob 6:55, 07 Sie 2010    Temat postu:

Dlaczego żaden obiektywny dziennikarz nie omówi:
"Paweł Lisicki pisze również, iż dla Pana i dla Prawa i Sprawiedliwości krzyż przed Pałacem Prezydenckim ma symbolizować, iż "blisko Katynia doszło do więcej niż katastrofy, więcej niż do nieszczęśliwego wypadku".
"Teza pana Lisickiego, że dla nas krzyż oznacza nie wypadek, ale – mówiąc wprost – zamach, jest bzdurna. Jej przyjęcie musiałoby oznaczać, że krzyż na każdym grobie mówi nam, iż nie mamy do czynienia z naturalną śmiercią, tylko z morderstwem. Tu pan Lisicki bardzo się zaplątał.

My nie rozstrzygamy tego, jakie były przyczyny smoleńskiej katastrofy. Ale też żadną miarą nie mamy zamiaru z góry wykluczać, że nie doszło do zamachu. Takie wykluczanie jest niczym innym jak tylko skrajnym tchórzostwem. "
Na PIS,Kaczyńskiego,Macierewicza et cetera można każdemu pisać i mówić wszystko w imię poprawności politycznej.Wicemarszałek Niesiołowski każdą swoją wypowiedż dla TVN zaczyna od słów pisowski,obrzydliwy to najdelikatniejsze jego słowa,nie mówiąc już o pośle rodem z Biłgoraja,czy reżyserze który kiedyś był Kucem a dziś Kutzem lub "profesorze".To jest norma.Prawda objawiona nie podlegająca dyskusji.Trzeba milczeć i siedzieć cicho jak prezydent Francji powiedział polskiemu premierowi.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez lechim dnia Sob 6:57, 07 Sie 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamyk
Superreaktywista



Dołączył: 18 Sty 2008
Posty: 900
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 2/2

PostWysłany: Sob 11:12, 07 Sie 2010    Temat postu:

Kraj
Kaczyński: to zaprzysiężenie było wynikiem śmierci mojego brata

- To zaprzysiężenie było wynikiem śmierci mojego brata Yellow_Light_Colorz_PDT_05 . Dlatego nie mówię o święcie demokracji. To była ta przyczyna, ale są także przyczyny inne - mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas dzisiejszej konferencji prasowej w Sejmie. Tak odpowiedział na pytanie, dlaczego wczoraj nie był obecny na zaprzysiężeniu nowego prezydenta.
- Komorowski przywitał wybór Kaczyńskiego słowami: "Szkoda Polski" . Później mówił: "Jaka wizyta taki zamach". To są obyczaje upadłych państw afrykańskich. Ta wypowiedź, że "prezydent gdzieś poleci i to się wszystko zmieni", mam nadzieje, że będzie przedmiotem badania śledczych - tak prezes PiS wyjaśniał przesłanki swojej wczorajszej decyzji o nieuczestniczeniu w zaprzysiężeniu Bronisława Komorowskiego.

Jarosław Kaczyński dodał, że "pan Komorowski jest promotorem i przyjacielem Palikota Yellow_Light_Colorz_PDT_05 . Palikot jest niszczycielem polskiego życia politycznego, wykonuje coś, co zawsze było oczekiwaniem naszych wrogów, zaborców . Po przyjaciołach się ludzi poznaje".

Prezes PiS powiedział, że jego obecność w Sejmie byłaby akceptacją tego wszystkiego. - Ja to z całą mocą dezaprobuję - podkreślał.

- Ja z dotychczasowych dokonań pana prezydenta nie wyciągam optymistycznych wątków co do przyszłości. Dochodzą do nas głosy o pracach w BBN nad przywróceniem WSI Yellow_Light_Colorz_PDT_05 - mówił Jarosław Kaczyński.

W sprawie wyjaśniania przyczyn katastrofy smoleńskiej prezes zaznaczył, że nigdy nie zapowiadał, że nie będzie mówił o katastrofie. - To jest niebywałe oczekiwanie - skomentował.

- Cała postawa tego rządu wobec sprawy wyjaśnienia katastrofy jest łagodnie mówiąc zdumiewająca. To jest nieustanna próba zrzucania odpowiedzialności z siebie - dodał Kaczyński.

Wczoraj, po zaprzysiężeniu nowego prezydenta, Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla portalu pis.org.pl, powiedział, że Bronisław Komorowski został wybrany przez nieporozumienie Rotfl . Prezes PiS w wypowiedzi dla partyjnego portalu podkreślił, że za decyzję o usunięciu krzyża sprzed Pałacu Prezydenckiego odpowiedzialny jest w stu procentach prezydent Bronisław Komorowski , a on próbuje się temu przeciwstawić. Kaczyński ocenił również, że Komorowski został wybrany na prezydenta przez nieporozumienie Rotfl , bo - jak tłumaczy - jest przekonany, że "bardzo wiele osób, które na niego głosowały, zapateryzmu w Polsce nie chce" Zabanowany .

no comment brak już słów Yellow_Light_Colorz_PDT_05


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kontynuacja Zlikwidowanego Forum Głubczycka Strona Główna -> PLATFORMA DIALOGU Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 2 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin